piątek, 26 listopada 2010

le tentation

Ile siły potrzebuje człowiek, by móc walczyć samemu ze sobą! Oscar Wilde pisał potrafię znieść wszystko, oprócz pokusy. Ile racji miał w tym krótkim i dosadnym zdaniu.

Czym jest życie, jak nie drogą pełną pokus. Jednak one same w sobie to nie tylko złe moce. To pokusy sprawiają, że powstaje moment, w którym trzeba się zatrzymać i coś przemyśleć. Pojawia się moment decyzji. A także chwila, która udowadnia nam, kto nad nami panuje - człowiek, czy zwierzę. Ale czy to nie to samo? Człowiek to zwierzę, lecz zwierzęciem niekoniecznie musi być człowiek. Tylko które zwierzę nad nami panuje w momencie, gdy się skusimy? 

Do ludzi należy siła decyzji. To oni mają wolną wolę, to oni zawsze mają inne wyjście. Na tym polega ich moc i wyjątkowość. "I nie wódź nas na pokuszenie!" wołają chrześcijanie do Boga w Modlitwie Pańskiej. Dlaczego? Bo zobaczysz, jak słabi jesteśmy? Przecież powtarzamy to na każdym kroku. Doskonale o tym wiesz. W oczach Najwyższego chcemy być grzecznymi owieczkami, a nie grzecznymi ludźmi. Prosimy, by nasze życie było sielankowe i urocze. Czy stwierdzenie "Boże, jeśli tego pragniesz, wystawiaj mnie na próbę czy pokuszenie. Kocham Cię i zrobię wszystko co w mojej mocy, by przetrwać w Twoje imię" byłoby zbyt dużą pychą?

Pokonanie pokusy sprawia, że stajemy się silniejszymi ludźmi. To niesamowite, jeśli potrafimy znaleźć wartość wyższą, niż własne pragnienie. Zastanawia mnie tylko, czy jest to możliwe bez treningu. W życiu uczymy się wielu rzeczy, należy do nich również podejmowanie słusznych decyzji. Dlatego ważne jest, by potrafić przebaczyć i dać kolejną szansę. 

Każdy ulega pragnieniom, wszyscy pragniemy swojego szczęścia. Ważne jest jednak, by potrafić rozróżnić, co poprowadzi nas ku szczęściu, a co wręcz przeciwnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz